Pokazywanie postów oznaczonych etykietą otręby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą otręby. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 września 2015

15. Raz, dwa, trzy ogórkowe placki.




Przepis powstał dzięki mojej mamie, która robiła mizerię. Nakupowała za dużo ogórków.. coś trzeba było z nimi zrobić, a ja chciałam wypróbować nową mini patelnię : ) do naleśników. Podeszłam troszkę sceptycznie do tych placków. Nie wierzyłam, że będą dobre, ale miałam dużą ochotę na placki z cukinii, której jak na złość nie miałam.

SKŁADNIKI: (na trzy placki)

  • 3-4 ogórki gruntowe (u mnie ze skórką, ale można obrać)
  • 2 jajka
  • 2 łyżki mąki/otrębów
  • odrobina proszku do pieczenia (można pominąć jeśli dobrze ubijemy białka)
  • sól, pieprz
  • czosnek niedźwiedzi/natka pietruszki lub koperek/inne ulubione przyprawy
  • mała cebulka (drobno pokrojona)
WYKONANIE:
  1. ogórki zetrzeć na tartce o grubych oczkach i odcisnąć nadmiar wody (najlepiej położyć na sitku i przyciskać łyżką)
  2. dodać żółtka a białka ubić oddzielnie
  3. dodać pozostałe składniki a na koniec białka i delikatnie wymieszać
  4. smażyć na rozgrzanej patelni (na teflonie bez tłuszczu)


*idealnie pasują do sosu koperkowo-jogurtowego
**przepraszam za brzydkie zdjęcia, ale się śpieszyłam : ) a głodna z domu nigdy nie wychodzę :D

środa, 9 września 2015

10. Domowy chrupki chlebek (bardzo sycący)



To jeden z moich ulubionych przepisów <3
Łatwy, szybki, tani i zawsze wychodzi :D

pasuje do wszystkiego :) ja zjadłam z serkiem kozim (którego bardzo się bałam bo słyszałam, że jest dość specyficzny)
jednak i mnie i TACIE :O smakował

Tacie szczególnie bo był słony :P






















SKŁADNIKI: (na blaszkę chlebków)
  • ok 200 g mąki ciemnej (np razowa, pełnoziarnista)
  • 2 łyżki otrębów (obojętne jakich można pominąć)
  • niecała łyżeczka sody
  • woda (tyle by ciasto było elastyczne i nie kleiło się do ręki)
  • sól
  • nasiona/pestki dyni lub słonecznika/chia/inne przyprawy (często robię z sezamem/kozieradką lub czarnuszką) można zrobić też wersję słodką z cynamonem, rodzynkami i startą na małych oczkach marchewką.
opcjonalnie pasta tahini/oliwa (jeśli używacie kiepskiej jakości papieru do pieczenia może przywrzeć dlatego lepiej dodać trochę do masy lub delikatnie wysmarwac papier tluszczem) -najczęściej używam maty silikonowej, ale mam remont w kuchni i nie mam pojęcia gdzie teraz jest :D

PRZYGOTOWANIE:
  1. zagniatam wszystkie składniki (oprócz nasion, pestek)
  2. nastawiam piekarnik na 200 C
  3. rozwałkowuję ciasto na papierze do pieczenia
  4. kroję w prostokąty
  5. wciskam w ciasto nasionka/sezam
  6. wkładam do piekarnika i po ok 15 minutach przekręcam na drugą stronę i piekę jeszcze z 10-15 minut
  7. GOTOWE :D 


wtorek, 18 sierpnia 2015

3. Ciapa Cake


Nazwa tego ciasta nie jest przypadkowa (ten kto obserwuje mnie na instagramie już wie) Ciasto powstało z pokruszonych bezglutenowych ciasteczek, które zostały zmiażdżone zgrzewką wody w samochodzie oraz ze śmietany, którą rozwaliła moja mama w sklepie : )
Nienawidzę wyrzucać jedzenia! Wszystko da się wykorzystać. Mam na tym punkcie fioła :D nawet obierki po warzywach oddaje królikom koleżanki, ale nie o tym dzisiaj!

składniki  na małą tortownicę 

spód:

  • ok 150 g ciastek ( może być więcej może być mniej ja dodałam jeszcze troszkę *otrębów-u mnie gryczanych, ale równie dobrze moga byc np płatki śniadaniowe które wam zalegają :D )
  • 70-80g masła (zalezy ile dodatkowych platkow dacie)
**jeśli chcemy czekoladowy spód dodać kakałko :)
masa:

  • ok 300g kwasnej smietany (mama kupiła Ekołuktę 18% -200g i rozwalone ok 100g )
  • 3 jajka "0" /2 zwykłe
  • troszke soli
  • 100g cukru z prawdziwa wanilia / lub 100 g cukru i 1/2 lyzeczki ekstraktu
  • 1 łyzka maki pszennej/skrobi ziemniaczanej 
  • OWOCE jakie chcemy ale najlepiej kwaśne :D (najlepiej wisnie, jagody, porzeczka, maliny, agrest, jeżyny)
przygotowanie

1. pokruszyć ciasteczka (*dodac otręby/ płatki)
2. rozpuścić masło (robie to w mikrofalowce)
3. zalać ciasteczka i przełożyć do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i ladnie ugnieść.
4. troszkę przestudzić w lodówce/zamrażalce (wystarczy na czas przygotowania masy)
5. jajka zmiksować z solą i cukrem
6. dodać śmietanę i mąkę
7.umyć owoce i wysuszyć (za pomocą ręcznika papierowego)
8. wylać masę śmietanową na spód i dodac owoce
9. piec 180/190 stopniach przez pół godzinki :)
10. Gotowe ciasto będzie kusiło - ale jeszcze sie rozwala więc trzeba poczekać aż wystygnie i wsadzić jeszcze do lodówki :( -oczywiście spróbowałam troche niewystudzonego xD)

smaczego!
ps. ciasto wychodzi niskie i smakuje troszkę jak budyń :D