Niedziela.. nienawidzę :(
skasowało mi +1000 zdjęć na telefonie i nie wiem już jak je przywrócić..chyba muszę się z tym pogodzić. Tyle zdjęć wypieków :'( niektóre tylko przetrwały.
Dodatkowo boli mnie brzuch i pada deszcz.. brrry niech przyjdzie już poniedziałek!
a jeszcze pralka się zepsuła tzw wyskakuje błąd e03 czy jakoś tak i mama ciągle zdaje mi relacje "włączyłam pralkę jeszcze raz" "nie działa.. sprawdz w internecie" "otworzyłam ją ale bęben jest zablokowany... sprawdz w internecie…" "jak zakrecic wodę.. sprawdzisz w internecie?" "sprawdzisz w internecie numer do fachowca?"
Dzisiaj upiekłam pyszne ciasto miałam piękne zdjęcia… no cóż. Za to dodam przepis na MEGA POBUDZAJĄCE BATONIKI! w sam raz do szkoły :d bo zjedzeniu dwóch biegam jak opętana.
SKŁADNIKI:
- płatki owsiane (jesli nie mozna jesc glutenu trzeba uwazac czy nie sa nim zanieczyszczone! )
- miód (100% polskiego pochodzenia np gryczany) nie z domieszka miodu z krajów spoza Unii Europejskiej czyt. nie z tanim chińskim miodem!
- chia
- 2 łyżki tahini lub oleju kokosowego
- 1/3 szklanki słonecznika
- gorzka czekolada
- orzechy sojowe
*Inne bakalie MILE WIDZIANE :D u mnie często goszczą daktyle,morwa biała, miechunka, pestki dyni (MAMY JESIEŃ moje pestki już się suszą :D) migdały oraz orzechy, makadamia, pekan, brazylijskie itd
WYKONANIE:
- Prażę wszystko na teflonie (najlepiej oddzielnie)
- Podgrzewam tłuszcz w garnuszku dodaję rodzynki podprażone nasionka
- Zdejmuję z ognia dodaje czekoladę (chyba że chcecie mieć w kawałkach a nie całe batony czekoladowe - jeśli w kawałkach to należy dodać je do przestudzonej masy)
- Dodaję miód (tyle ile poleci ze słoika ;D ale napewno wiecej niz 3 łyżki)
- Wylewam na silikonową matę ugniatam w prostokąt i tnę nożem puki się da :D
- Wkładam do lodówki - dla pośpiesznych do zamrażalki :D
PS. UWAGA - dawkować rozsądnie dzieciom : D chyba, że zostawiacie je u kogoś kogo nie lubicie lub dajecie im do pudełka śniadaniowego.
PS. 2 już jakoś lepiej się czuję : )

