Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 maja 2016

31. Ciasto z Cukinii ze słonecznikiem


SKŁADNIKI: 

- 100g (około szklanki) ziarenek słonecznika
- dwie garści posiekanych orzechów pekan (można pominąć lub zastąpić innymi)
- duża cukinia starta na średnich oczkach (około dwie szklanki) 
- ok 3 szklanki różnych bezglutenowych mąk - musiałam wykończyć opakowania :D (mąka z brązowego ryżu, gryczanej, mąka jaglana, z topinamburu i mieszanka bezglutenowa) - można użyć oczywiście mąki pszennej
- 3/4 szklanki oleju (u mnie 3 ziarna)
- łyżeczka proszku bezglutenowego do pieczenia lub sody
- 3 łyżeczki cynamonu
- słód kilka łyżek syropu daktylowego lub ok 1,5 szklanki cukru/ksylitolu jeśli lubimy bardziej słodkie ciasta to 2
- tabliczka czekolady (moja miała 90 g była gorzka z kawałkami moreli i kawałkami kokosa ale sprawdzi się też mleczna itd )
* dla weganów: 6 łyżek mąki sojowej/ziemniaczanej/kukurydzianej lub gotowy zamiennik jajka+ 10 łyżek płynu  (u mnie sok z cukinii i trochę wody gazowanej)
** dla nie weganów 3 małe jajka


WYKONANIE:
1. Zetrzeć cukinię na średnich oczkach lekko posolić (by puściła sok)
2. Podprażyć ziarna słonecznika na suchej patelni
3. Odcisnąć cukinię na sitku (sok zostawić jeśli jesteśmy wege :D)
4. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i cynamonem
5. W dużej misce wymieszać cukinię z olejem
6. Dodać jajka lub ich zamiennik
7. Dodać syrop/cukier
8. Dodać suche składniki
9. Posiekać czekoladę
10. Dodać podprażonego słonecznika, orzechy i pokruszoną czekoladę.
11. Wysmarować i oprószyć mąką tortownicę (chyba że mamy dużą teflonową, silikonowej do tego ciasta nie polecam) piec 50 min w 180*C
12. Ciasto jest gęste. Pieczemy do suchego patyczka :)







Wiosenne słodkości 2016

sobota, 6 lutego 2016

29. Tofurnik (matcha) na spodzie brownie z kaszy gryczanej.




 Marzył mi się od dawna zielony sernik, ale bałam się co z tego wyjdzie. Na wszelki wydapek dodałam też dwa bezpieczne smaki :) Mój brat i tata kochają rodzynki w serniku dlatego nie mogło ich zabraknąć. Spód z kaszy nie jest tu najważniejszy jednak warto go zrobić chociaż tofurnik wyjdzie też i bez niego :). Uwielbiam jeść ciasta które mają wiele warstw :D bo mogę kosztować każdej z osobno.

SKŁADNIKI:






NA SPÓD BROWNIE:
-ok 100g kaszy gryczanej niepalonej (waga przed gotowaniem)
-2 lub 3 czubate łyżki oleju kokosowego (należy rozpuścić tak ok 1/4 szklanki rozpuszczonego oleju) 
-3 czubate łyżki kakao (można mniej w zależności od tego jak bardzo lubimy kakao)
- kilka łyżek mąki kasztanowej
zdjęcie z testowania brzoskwini
(haha) i melona :D
(jednak ten drugi wygrał)
- 5 dużych daktyli medjool
- 4 plastry melona suszonego (można dać same daktyle, ale melon wydaje mi się słodszy)
- garść rodzynek
- mleko roślinne do ugotowania kaszy

NA MASĘ "SEROWĄ" (Jeśli nie jesteśmy wege tofu bez problemu możemy zastąpić twarogiem półtłustym lub tłustym, pomijając cytrynę i dodając jajka- ważne by nie mieszać zbyt energiczne by sernik nie rósł) 

- 2 opakowania Silken Tofu (340 g ma JEDNO takie opakowanie)

- ok 1 łyżeczka herbaty japońska matcha (odpowiada za zielony kolor) *
- budyń czekoladowy bezglutenowy lub ok 2 łyżeczki kakao i 3 łyżeczki mąki kukurydzianej/ziemniaczanej *
- budyń waniliowy/morelowy lub esencja waniliowa i kilka łyżeczek mąki kukurydzianej (ok 6) *
-puszka mleka kokosowego TERRASANA 22% tłuszczu (użyłam trochę do masy, a resztę do polewy, ważne by w składzie była tylko woda i jak najwięcej kokosa)
-sok z dwóch małych cytrynek (do masy zielonej i żółtej) *
-ok szklanki ksylitolu/cukru buraczanego lub innego słodu
-rodzynki

NA WIERZCH:
- czekolada wegańska gorzka
- olej kokosowy/śmietanka kokosowa (z olejem bardziej sie świeci)
- wiórki kokosowe prażone na suchej patelni


WYKONANIE:

Spód: (tortownica ok 25 cm)
1. Kaszę gotujemy według opakowania lecz w mleku (ja gotowałam w mleku ryżowym)
2. Zalewamy owoce wrzątkiem
3. Traktujemy kaszę blenderem (ja nie zmieliłam dokładnie i nie przeszkadzało to w konsumpcji :D)
4. Dodajemy resztę składników
5. Pieczemy w 180 *C przez ok 30-40 minut (masa nie powinna być jeszcze gotowa - spód dopiecze się z "sernikiem")

Masa "serowa": (wykonujemy gdy piecze się spód, ale wykładamy gdy ten lekko przestygnie)
1. Łączymy ze sobą wszystkie składniki nieoznaczone gwiazdką
2. Dzielimy masę na 3 części (u mnie żółtej i zielonej było więcej niż kakaowej - ze względu na kakaowy spód i czekoladową polewę)
3. do jednej części dodajemy herbatę i cytrynę
4. do kolejnej mąkę kukurydzianą + wanilię (lub budyń), cytrynę i rodzynki
5. do trzeciej budyń kakaowy i kawałki czekolady.
6. Na lekko wystudzony spód wylewałam masy tworząc różne wzorki
*Masa prawie się nie mieści, ale to dobrze bo ciasto nie rośnie, ani nie opada a dzięki temu przypomina idealny serniczek*
7. Piekłam ok 1.5 godziny

Polewa:
1. rozpuszczamy dobrej jakości czekoladę w kąpieli wodnej (nad garnkiem)
2. dodajemy mleko kokosowe lub olej
3. zdejmujemy z ognia i mieszamy aż składniki się połączą (jeśli się zważy, należy dodać więcej tłuszczu)
*4. Po wystudzeniu posypałam jeszcze podprażonym kokosem by dopełnić całość

Jadłam na ciepło i na zimno (i stwierdzam, że najlepiej smakuje po kilku godzinkach z lodówki) - ale kurcze ciężko się powstrzymać :D + wszędzie, ale to wszędzie w kuchni była czekolada :'D

Kasza niejedno ma imię i oblicze- edycja II- ciasta i desery

niedziela, 31 stycznia 2016

28. Kawowe babeczki z kremem "Kinder"




Sesja sesja sesja... czyli wczoraj zrobiłam pączki, dzisiaj babeczki i tartę :D chyba zamieszkam w kuchni byle tylko nie siedzieć przed projektami :v


Składniki:
-1 łyżeczka kawy z topinambura może być kakao niesłodzone/kawa zbożowa
-1/4 łyżeczki sody
-1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- ok 50 g ksylitolu (mozna dac wiecej, poniewaz byly srednio slodkie)
- 2 łyżeczki śmietanki sojowej
- 2 łyżeczki zamiennika jajka (Tata kupił mi do testów i muszę przyznać, że całkiem się sprawdza)
- 100ml niecała szklanka mleka orzechowego i kokosowego (miałam końcówkę, ale może być inne mleko roślinne)
- odrobina cynamonu
- kilka kropli ekstraktu z wanilii
- ok 125 mieszanka mąk białych (oczyszczonych) : ryżowej, owsianej bezglutenowej
- 50 ml masła kakaowego i rozpuszczonego kokosowego
- kawałki czekolady
- 2 łyżki mąki z nerkowców
- szczypta soli


polewa: (składniki mieszałam na oko)
- masło kakaowe
- 1 łyżeczka karobu lub surowego kakao
- 2 łyżki mleka sojowego w proszku
- wiórki kokosowe
- mleko orzechowe
- troszkę mleka kokosowego
- szczypta soli
- ksylitol


Wykonanie:
1. Połączyłam ze sobą wszystkie suche składniki
2. Rozpuściłam tłuszcze
3. Dodałam mokre składniki do suchych.
5. Przelałam do papilotek i powtykałam kawałki czekolady.
6. Piekłam ok 45 min w 190 *C do suchego patyczka
7. Gdy babeczki przestygły ozdobiłam czekoladą :)

*z przepisu wychodzi ok 6 zwykłej wielkości (małych) babeczek :)

** na zdjęciach niżej chlebek świętojański (KAROB)



Desery słodzone ksylitolem

niedziela, 3 stycznia 2016

27. Drożdżowy chleb lub ciasto batatowo-dyniowe


 Jak ten czas szybko leci. Przed chwilą był sylwester a tu juz 3 stycznia. Jeszcze chyba nie odespałam.. :)

Składniki :

-2 szklanka mąki owsianej + 1 łyżka do zaczynu
-1 szklanka mąki ryżowej
-3 łyżki mąki kukurydzianej
-1 batan
- odrobina soli
- tyle samo dyni piżmowej (moze byc tez hokkaido)
- 15g świeżych drożdży lub paczka suszonych
- łyżka tahini  *
- łyżka oleju kokosowego nierafinowanego * + trochę do wysmarowania warzyw
-pół szklanki mleka kokosowego lub innego roślinego

*mozna dać inny tłuszcz

DODATKOWE SKLADNIKI NA CIASTO
-słód (ok 1/3 szklanki cukru /ksylitolu lub innego ulubionego słodzika)
-ulubione bakalie (rodzynki zalane wrzątkiem/orzechy itd)
-pół łyżeczki cynamonu/ domowej przyprawy do piernika
-esencja waniliowa/cukier z prawdziwą wanilią/ziarenka wanilii

DODATKOWE SKŁADNIKI NA CHLEB:
- ulubione przyprawy np tymianek/oregano/ziola prowansalskie/czarnuszka itd
- jeszcze troche soli (zeby wyszla ok łyżeczka)
- prażone ziarna słonecznika (chwilę prażę na suchej patelni)

WYKONANIE:
1. Owijam folią aluminiową wrzywa delikatnie wysmarowane olejem kokosowym i piekę aż będą miekkie.
2. Blenderuję razem ze skórką (można bez bo łatwo schodzi, ale to samo zdrowie a nie czuć bo zmieleniu :P) i odstawiam do wystygnięcia.
3. Wykonuję zaczyn : drożdże zalewam ciepłym mlekiem, dodaję łyżkę mąki odstawiam w cieple miejsce i przykrywam sciereczka - jesli mamy suszone pomijamy ten krok :)
4. Do mąki dodaję wszystkie składniki oraz zaczyn wyrabiam ciasto i odstawiam w cieple miejsce na ok 1-1,5 h
5. Po tym czasie ponownie wyrabiam przekladam do foremki silikonowej (w ksztalcie keksowki) i odstawiam znowu na 15 minut
6. Wkładam do nagrzanego piekarnika 170-180 *C na ok 40 minut :)


** chlebek zjadłam z pyszną pastą z  resztki batatów, daktyli i kakao <3 na ciasto można zrobić polewę z kilku daktyli, kakao i mleka kokosowego



Niskokaloryczny styczeń 2016

poniedziałek, 7 grudnia 2015

26. Za zdrowe ciasto (wegańskie ciasto ze szpinaku i dyni)





Na blogu nastąpił spam ciastem :D



Zielone podobnie jak Shrek odstrasza! Mój tata smakosz tradycyjnej wuzetki (i ciasta fasolowego :P) nigdy by tego nie ruszył gdyby nie podstęp. Nie powiedziałam że to ciasto bo tak nie wygląda. Myślał, że jest tu czosnek jajka i szpinak, a tu mała niespodzianka : ) co najśmieszniejsze ciasto zniknęło w około godzinę.
Jest sycące, smaczne i zdrowe. Czego chcieć więcej? :D

Składniki:
-ok 150 g świeżego szpinaku
-połowa sporej dyni hokkaido
-1/3 szklanki lnu mielonego
-kilka łyżek siemienia lnianego
-1/3 amarantusa
- budyń waniliowy bezglutenowy
-1/2 łyżeczki proszku do pieczenia bezglutenowego
- słód do smaku (u mnie stewia i ksylitol)
- średniej wielkości jabłko
- szczypta soli
- 1/3 szklanki podprażonych na suchej patelni otrębów gryczanych
- 3/4 szklanki płatków bezglutenowych owsianych jumbo
- 1/3 szklanki mąki żołędziowej lub orzechowej
- 1 szklanka mąki z brązowego ryżu
- trochę podprażonych nasiona słonecznika
- 2 kopiaste łyżki mąki sojowej lub ziemniaczanej

WYKONANIE:





  1. Gotujemy dynie (do momentu aż będzie al dente) 
  2. Blender'ujemy szpinak z odrobiną wody z gotowania dyni.
  3. Dodajemy lekko przestudzoną dynie i blender'ujemy.
  4. Dodajemy wszystkie suche składniki oprócz proszku do pieczenia 
  5. Dolewamy wodę z gotowania (tyle by masa przypominała klej do tapet xD albo coś w rodzaju gęstego  kisielu) 
  6. Dodajemy słód próbując masę (powinna być lekko za słodka - podczas gotowania lekko traci na słodyczy)
  7. Dodajemy proszek do pieczenia, a kolejno pokrojone w cząsteczki jabłko.
  8. Piekłam w teflonowej formie o średnicy 10 cm w ok 180 *C do suchego patyczka.
*Następnym razem zrobię wersję czekoladową dodając 2 łyżki kakao/karobu i budyń czekoladowy. Z owocami również można fantazjować :D
Jesień pełna warzyw Jesienne słodkości! Kuchnia wegetariańska i wegańska

sobota, 21 listopada 2015

24. Mega zdrowe niby Tiramisu bez tłuszczu, mąki i cukru :)




Puszka fasoli już denerwowała mnie w szafce.. mama kupiła ją już dawno, żeby "była", ale gdy sięgam do szafki nie wiem czemu zawsze ona jest z wierzchu :D

Od jakiegoś czasu chodzi też za mną tiramisu (kocham kawę ! jednak odpychają mnie mocno nasączone alkoholem biszkopty) ach i ciągle myślałam o daktylach (niestety nie było moich ukochanych więc wykorzystałam daktyle firmy Bio Planet (też smaczne i wygodne bo bez pestek, te które zazwyczaj kupuje pestki mają :d)

Wszystko było okey, ale gdy weszłam do kuchni piekarnik był zajęty! (tata robił pieczeń która miała się piec kilka godzin!) Tak więc wykorzystałam Mikrofalówkę xD


Ciasto na niby biszkopt ( Z MIKROFALI :O)




  • puszka fasoli białej (ZALEWĘ PRZELEWAM DO INNEJ MISKI i robie z tego beze :P)
  • 1 łyżka kakao (max 2)
  • łyżeczka kawy rozpuszczalnej lub kawa zaparzona w małej ilości wody i wystudzona
  • dwa jajka
  • syrop z daktyli* lub inny słód (według uznania masa powinna być lekko za słodka, ponieważ później straci lekko na słodyczy)
  • łyżka błonnika (można pominąć)
  • 2 łyżki zmielonych płatków gryczanych**
  • 2 łyżki lnu mielonego**
  • 1-2 łyżki amarantusa **
  •  łyżka ostropestu**
  • trochę czarnego sezamu
  • odrobina mleka ryżowego (tyle by masa nie była zbyt rzadka, ale była płynna)
  • pół łyżeczki sody 
  • łyżeczka proszku do pieczenia
*syrop robię gotując daktyle we wrzątku (w małej ilości) a następnie blender'uję - można też kupić gotowy syrop
w miejsce ** można po prostu dać mąkę :D

WYKONANIE: 
  1. wszystkie składniki z wyjątkiem kakao,proszku do pieczenia, jajek i sody mieszam.
  2. sprawdzam masę czy jest wystarczająco słodka następnie dodaję jajka, proszek i sodę.
  3. dzielę masę na dwie części i do jednej dodaję kakao.
  4. wlewam masę do żaroodpornego naczynia i wkładam do mikrofalówki (na ok 4 min - aż masa się zetnie)
  5. wyjmuję biszkopt i robię to samo z drugą częścią
Masa chia:
  • 3 łyżki chia
  • 300 g jogurtu gęstego (napewno nie zero - to ma być zdrowe ciasto :D)
  • słód (u mnie ksylitol)
  • 2 łyżki agaru lub żelatyny
  • troszkę wrzątku
  • ponad połowa szklanki mleka ryżowego lub krowiego (ok 150 g)
  • esencja waniliowa
WYKONANIE:

1. wszystkie składniki oprócz wrzątku i agaru mieszam
2. wkładam do lodówki na min 2 godziny
3. po tym czasie zalewam wrzątkiem agar
4. przestudzony i rozpuszczony agar wlewam do masy

KREM Daktylowy:
  • garść daktyli
  • 250 g sera twarogowego (mielonego)
  • odrobina wody lub mleka
WYKONANIE: 
1. daktyle kroję na małe kawałki dodaję wody lekko podgotowuję
2. dodaję twaróg i blenderuję
DODATKOWO:
  • kakao/kawa do posypania
  • kilka daktyli
WYKONANIE (ciasto):
  1. biszkopt ciemny zalewam masą wkładam do lodówki
  2. gdy masa lekko stężeje (po kilku minutach) wciskam biszkopt jasny
  3. następnie przykrywam kremem daktylowym
  4. posypuję kakao (można kawą) i poukładałam daktyle

    Kuchnia wegetariańska i wegańska

wtorek, 10 listopada 2015

22. Krwawe potrójnie dyniowe babeczki



 Te babeczki polewę mają w środku :D robiłam je na halloween dlatego krwawią :D Jutro ide na Bonda az sie doczekac nie moge :)

SKŁADNIKI:

  • niepełna szklanka puree z dyni (u mnie z hokkaido i piżmowej) - NIE WYRZUCAĆ PESTEK
    <3 to samo zdrowie!
  • jajko
  • pół łyżeczki sody 
  • dwie łyżki kefiru/jogurtu 
  • potężna łyżka kakao
  • 2 łyżeczki oleju kokosowego
  • szklanka mąki z brązowego ryżu
  • 3 łyżki mąki z pestek dyni
  • szczypta soli (do ubijania białka, wiem że nie trzeba ale sol podbija slodycz :P)
  • słód (w zależności od dyni u mnie kilka kropli stewii)
*dodatkowo rozpuszczona czekolada i szkliwki :D

WYKONANIE:
  1. Ugotowaną dynię na parze traktuję blenderem  (może być ugotowana lub upieczona) i czekam aż lekko przestygnie.
  2. Dodaję kefir i słód (próbuję i najwyzej dosładzam -masa powinna byc za slodka bo dodajemy jeszcze make :P)
  3. Dodaję żółtko, olej kokosowy (płynny) dokładnie mieszam.
  4. Następnie proszek sodę i kolejno mąkę.
  5. Ubijam białko w misce z odrobiną soli.
  6. Białko dodaję do masy.
  7. Piekę w 180C do suchego patyczka. (ok 25 min)



    Jesienne słodkości! Jesień pełna warzyw