Kiedy ktoś mówi "o już niedługo Twoje urodziny" moja pierwsza myśl to "CZAS ZROBIĆ PIERNIK" xD Staropolski piernik najlepiej zrobić na początku listopada więc mój już od wczoraj zamieszkuje lodówkę :D W tym roku pierwszy raz święta będą u mnie w domu (zawsze jeździmy do rodziny) więc na szczęście nie będę się martwić o jego transport :)Składniki:
- kilka bulw topinamburu
- cytryna
- mąka z topinamburu (moze być tez ryżowa /pszenna) (ok szklanki, ale sypałam tak "na oko")
- jajko
- bazylia (najlepiej świeża)
- odrobina koperku
- sól, pieprz
Przygotowanie:
- umyty obrany topinambur gotuję w osolonej wodzie
- dodaję kilka kropi cytryny
- Ugotowany (gotuje się krócej niż ziemniaki) przeciskam przez praskę.
- Dodaję jajko i mieszam drewnianą wyżką
- Dodaję posiekaną bazylię sól i pieprz.
- Nastawiam garnek z wodą.
- Dodaję mąkę do masy i kolejno wyrabiam ręką.
- Posypuję blat mąką i z masy tworzę wałek.
- kroję na skos.
- Wrzucam na wrzątek i gotuję aż wypłyną.


